Niedługo święta,sylwester nowy rok no i nowe postanowienia oczywiście...ja postanowiłam sobie dwie rzeczy i co dziwo dotrzymałam i spełniłam je.
W tym roku postaram się zrobić to samo..
W grudniu uwielbiam świąteczny nastrój,oświetlone miasta,piękne witryny,kolędy nawet ten szał po sklepach..
Czego mi będzie brakowało w te święta,na pewno rodziny z którą trzeci rok nie spędzę świąt,doskwiera mi ogromny smutek jak patrze na te przygotowania do świąt..
Ale cóż nie ma co się użalać nad sobą..
W czwartek byliśmy w Birmingham na "Christmas market"
Cudowny nastrój,gorące kiełbaski,grzane wino,jazda na łyżwach i koncert mikołaja.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz